przekładają się na:

dziewiąta godzina; zbyt ciemny; w pobliżu Bramy
Oczerniać kolejne pięć starych domów,
ogrodzenie. wysoki, cienki
Strażnik jest gotowy do Zavalin
zasnąć; - nie będzie padać, Niebo jest jasne, -
Całe miasto śpi. On czekał na próżno;
Wszystkie okna są ciemne - świecą tylko dwie -
I nie - nie jest bogaty, Moskwa!

ale, słyszał! - do bramy ktoś przybywa.
ozdobny dorożka, woźnica z brodą
szeroki, czarne konie. - schodzi,
On ma na sobie płaszcz, złośliwy młody;
Skrypit go w bramie; pod nogami
Knock wahaj pokładzie. (między nami
powiem, Nie przerywał niczyjej sen.)
otworzyły się drzwi, - świeca. - Kto jest? - On.

Jego matki dowiedział młody,
Usuwa płaszcz i pokój jest;
Świecznik miedź słabo wypalić,
Świeca na nich ostatni promień leje,
I na łóżku z wysoką piórko,
I na ścianie z obrazem luboshnoyu;
A w lustrze z strony przeciwnej
Dwie młode twarze odbite.

Była piękna, jak ze snów
Dziecko w luminary krajów południowych.
Co urody? - uzhel jedna nazwa?
Ile piersiowej wysokie i elastyczny młyn,
Lub wielkie oczy? - ale czasami
Nic z tego nie jest nazywamy pięknem:
Usta bez słów - nikt nie mógł kochać,
Oczy bez ognia - nie ma zapachu kwiatu!

Było świeże, jak Lola Rose,
Była jak portret
Madonna - Madonna i Raphael;
I to było prawie osiemnaście lat;
Tylko świętość funkcje nie są wyrażane.
Oczy szaleje ogień zapłonął,
I klatki piersiowej podnieceniu zwany pocałunek;
Nie był ojciec - ale to było ...

dobrze? - młoda dziewica,
Których wszystkie bogactwa - piękno!..
i choć, mąż nie chce iść,
Co miała ukrywać swoje lata?
Ona nie wie, prędkość hipokryzji
A to jest tylko kolejna naśladowane!..
Wszystko to nie ma znaczenia? - Miłość nie stawia w grzech
Że jedno - że wiele - wszystko!

Jestem kobietą przewiduje
wcześniej, aby zaspokoić moją pasję:
wszystko czego potrzebujesz, po pierwsze, moje zdrowie,
drugi, Nie lubię mieszkać;
Tak samo faceci pet łagodny:1
Brał sertuk, Usiadłem na łóżku nieuważnie,
całowanie, sly look -
I natychmiast kazał jej się rozebrać!

Najczęściej czytane wiersze Anna Achmatowa


Wszystkie wiersze Anna Achmatowa

Zostaw odpowiedź