lament

Hospodevy uwielbienie
Na dziedzińcu swoich świętych.
Whacky śpi na ganku,
Wygląda na gwiazdkę.
i, Skrzydła anielskie ukąszony,
dzwon odezwał
nie Nabatnaya, potężny głos,
I do widzenia na zawsze.
A z klasztoru,
Riza starożytny dawanie,
Święci i pracownicy cud,
Powołując się na Klukach.
Serafin - w lesie Sarov
Stado rolnictwo usta,
Anna - Kashin, Nie knyazhiti,
Len terebyt kolczasty.
towarzyszy Najświętsza,
Syn owinięty w szal,
Stary żebrak spadła
Na ganku Pańskiej.

1922

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Anna Achmatowa
Dodaj komentarz