Złamane lustro

nieodwracalne słowa
Słuchałem gwiazdy wieczornej,
i zawroty głowy,
Jak ostra nad przepaścią.
I śmierć wyjąc przy drzwiach,
I Ukhalov Black Garden, jak sowa,
A miasto, śmiertelnie wyczerpany,
Troy był w tej godzinie starożytny.
Godzina był nie do zniesienia jasne
i, wydaje, Brzmiało do mallow.
Dałeś mi zły prezent,
Kto jechał z daleka.
Wydawał się pusty zabawy
Tego wieczoru pożar ci.
I zaczął powolną truciznę
W moim tajemniczym losem.
A on jest prekursorem wszystkich kłopotów z moich, –
Nie zapominajmy go!..
anulowane spotkanie
Nadal płacze za rogiem.
1956

Ocena
( 1 oszacowanie, średni 5 od 5 )
Poleć znajomym
Anna Achmatowa
Zostaw odpowiedź