Mam zabawy z was drunk…

Jestem z tobą pijany zabawy -
Nie ma sensu w twoich opowiadań.
wczesną jesienią zawieszony
Żółte flagi w wiązów.

Jesteśmy zarówno w kraju oszustwa
Wędrowaliśmy i gorzko żałować,
Ale co dziwne uśmiech
I zamrożone uśmiech?

Chcielibyśmy kłucie mąkę
Zamiast spokojnej szczęścia…
Nigdy nie pozostawiać towarzysza
I rozwiązły i delikatny.

1911
Paryż

Ocena
( Brak oceny )
Poleć znajomym
Anna Achmatowa
Zostaw odpowiedź