Ku pamięci

A ty, moi przyjaciele ostatni połączeń!
Więc opłakiwać, Uratowałeś mi życie.
W ciągu swojej pamięci nie jest styt wierzba płacząca,
Krzyk na cały świat wszystkich swoich nazwisk!
Dlaczego istnieją nazwy! – zatrzaskując kalendarz;
I wszystkie kolana! – fioletowe światło zalane,
Uporządkowany wierszy odbyła Leningrad,
Życie z martwych. Albowiem Bóg nie jest martwy.
sierpień 1942
Dyurmen

Oceniać:
( 6 oszacowanie, średni 4.33 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Anna Achmatowa
Dodaj komentarz