Вонзай самокритику! – Władimir Majakowski

Nasza praca
błyszczy na „Olbrzymie”,
suchy step
chleb radosny.
Nasza praca
błyszczy.
Gdziekolwiek nie spojrzysz,
stojaki
ogrodzenie fabryki.
Ale z plamy
a słońce świeci
nie smog
ubezpieczać,-
potem wypalić
nas
miejsce
Smoleńsk,
potem wypalić
Astrachańczycy.
Choroba jest taka -
głęboki,
nie czekaj,
gazety do widzenia
artykuł
ropa wypłynie,-
nóż chirurga
na bokach
z samokrytyki!
Nie od roku,
nie do wideo
więc
krytyka.
Nie my
krytykuj krzyki
dla sportu
gardłowy,
Nie,
nasza krytyka -
ramię dźwigni
i życie
i farmy.
Ziemia Sowietów,
Wyczyść się -
jelito i ciało,
po to aby, czystość
jego
świecący,
republika patrzyła.
Żeby się nie zataczać
w lewo,
dobrze
domina komunizmu,
oszałamiający
czek
jego
dno robocze.
Gdzie jest ten nonsens,
gdzie jest biała pułapka,
gdzie zava
będzie otoczony przez krewnych -
korodować
z dnia na dzień
to proszę,
następnie bicz,
tak szybko
kraj
podnieść,
pieszy
w piątą rocznicę.
nas
krytyka
rok po roku
potrzeba,
Zapamiętaj,
jako osoba -
tlen,
jak czyste powietrze -
pokój.

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Anna Achmatowa