w sierpniu, jako żółty płomień…

w sierpniu, jako żółty płomień,
Przebić się przez dym,
Wstał w sierpniu nad nami,
Jako ognisty Serafina.

Iw mieście smutku i złości
Od cichej Korelian ziemi
Dwóch z nas — wojownik i dziewczyna —
Icy rano przyszedł.

Co się stało z naszym kapitałem,
Kto zesłał słońca do ziemi?
Wydawał latającego ptaka
Na standardowym czarnym orłem.

Na dzikim obozie-like
Stało się miasto wspaniałych parad,
Ślepe oczy przechodniów
Glitter szczyt i bagnety.

I szary pistolet brzęczały
Powtarzając mostek Troitsky,
A przecież były zielone limonki
Tajemniczy Ogród Letni.

A brat powiedział mi,: “Powstały
Dla mnie, wielki dzień.
Teraz jesteś nasze smutki
I radość z twierdzy”.

Jak wtedy, gdy klucze są pozostawione
Mistrzyni posiadłości swego,
East wiatr chwalił
Pióro stepy Volga.

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Anna Achmatowa
Dodaj komentarz