splądrowali wszystko, oddaniem, sprzedany…

N. Rykova

splądrowali wszystko, oddaniem, sprzedany,
Black Death błysnął skrzydło,
Wszystko głodny tęsknota izglodano,
Dlaczego stajemy się jasne?

Dzień oddechu dmuchanie wiśni
Niespotykana do lasu miejskiego,
Noc świeci nowe konstelacje
Głębokości lipcu jasnego nieba, –

A więc chodzi blisko cudowne
Do upadku brudnym domu,
aby nikt, ktoś nieznany,
Ale od początku chciał nas.

1921

Oceniać:
( 2 oszacowanie, średni 5 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Anna Achmatowa
Dodaj komentarz