druga rocznica

nie, Płakałem ich.
Są w sobie skipelis.
I to wszystko odchodzi przed oczami
Długi czas bez, zawsze bez nich.

Bez nich, dręczony i dusi
Boli i ból separacji.
On przeniknął do krwi – statecznym i suche
Ich vseszhirayuschaya sól.

ale methinks: 44-ty,
A nie w czerwcu eh pierwszy dzień,
Jak jedwab wyłonił skasowane
Twój cień męczeńską.

Więcej informacji na temat wszystkich pieczęci leżącego
wielkie zło, Niedawny Groz,-
I widziałem Twojego miasta
Przez ostatnie łzy tęczy.
31 maj 1946
Fountain House

Ocena
( Brak oceny )
Poleć znajomym
Anna Achmatowa
Zostaw odpowiedź