Wysoko na niebie chmury grizzled…

Wysoko na niebie chmury grizzled,
Jak wiewiórka rozłożone skórę.
Powiedział do mnie:: “niestety nie, że ciała
Rozpływał się w marcu, kruchy Snow Maiden!”

Puszyste kołnierz ręce wzrosła zimno.
Bałam, To było jakoś niewyraźnie.
o, Jak dostać się z powrotem, Czas szybko
jego miłość, powietrza, minuty!

Nie chcę żadnej goryczy, nie zemsta,
Pozwolić mu umrzeć z ostatniej białej zamieci.
O nim, zastanawiałem się w wigilię Trzech Króli.
I w styczniu była jego dziewczyną.

wiosna 1911
Carskie Sioło

Ocena
( Brak oceny )
Poleć znajomym
Anna Achmatowa
Zostaw odpowiedź