Musiałem cię zastąpić, siostra…

“Musiałem cię zastąpić, siostra,
W lesie, na wysokim ogniu.

Siwiejące włosy. oczy
muddied, chmurzy łza.

Nie wiem, śpiew ptaków,
Nie zauważyłeś gwiazdy, nie piorun.

Jak długo bęben bije nie słychać,
I wiem, boisz się ciszy.

Musiałem cię zastąpić, siostra,
W lesie, na wysokim ogniu”.

“Przyszedłeś do mnie pochować.
Gdzie jest twoja łopata, gdzie łopata?
Tylko flet w Twoich rękach.
Nie winię cię,
Szkoda, że przez długi czas, kiedyś,
Zawsze mój głos uwiązł.

Moje ubrania umieścić na,
Zapomnieć o mojej konsternacji,
Niech wiatr grać loki.
Czujesz, zapach bzu,
A ja się na trudnej drodze,
Aby stać się oświecony tutaj”.

I jeden poszedł, dający,
Ustępując miejsca innym.
I neverno Brela, niewidomych,
Zaznajomiony wąska ścieżka.
A jednak wydawało jej, płomień
blisko… ręka trzyma tamburynie.

a ona, jako biały sztandar,
a ona, a promieniem światła.

24 październik 1912
Carskie Sioło

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Anna Achmatowa
Dodaj komentarz