Jestem z wami, mój anioł, nie leży…

Jestem z wami, mój anioł, nie leży,
Jak to się stało, że, Wyjeżdżam cię
Dla siebie zakładnika w niewoli
Cała ziemia nieodwracalna ból?
Pod mostami polynyas palą,
Powyżej pożarów są złote iskry,
Tęgi wiatr wyjący przeklęty,
I zabłąkany pocisk do Newy
Poszukiwany swoje słabe serce.
I sam w lodowatej domu.
Białe kłamstwo w białym blasku.
Sławiąc imię moje gorzkie.

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Anna Achmatowa
Dodaj komentarz